Lindemann - "F & M" - recenzja

Lindemann - "F & M" recenzja

Gatunek:
industrial metal
Data premiery: 22.11.2019
Wydawca: Universal
Pochodzenie: Niemcy/Szwecja
https://lindemann.band

Mając w pamięci pierwszy album projektu Lindemann, a także wydaną w tym roku płytę Rammstein, nie oczekiwałem wiele po tym wydawnictwie. Tymczasem panowie Till Lindemann i Peter Tägtgren bardzo pozytywnie zaskoczyli. „F & M” jest nie tylko ciekawsza od „Skills in Pills”, ale też od ostatniej płyty macierzystej formacji Tilla.

Rammstein w Chorzowie - relacja z koncertu

Chorzów, Stadion Śląski, 24.07.2019

Rammstein Chorzów relacja z koncertu Stadion Śląski, 24.07.2019


Koncerty Rammstein to zawsze wielkie widowiska. Nie inaczej było w Chorzowie, na Stadionie Śląskim. Kto widział zespół na żywo po raz pierwszy, mógł być zachwycony. Stali bywalcy koncertów Tilla Lindemanna i spółki wiedzą jednak, że Niemcy nie zaskoczyli właściwie niczym, może poza tęczową flagą.

Rammstein - "Rammstein" - recenzja

Rammstein - "Rammstein" - recenzja

Gatunek:
alternative/industrial/tanz metal
Data premiery: 17.05.2019
Wydawca: Universal
Pochodzenie: Niemcy
www.rammstein.de

Jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku, a może nawet i dekady (wszak na nowy album Rammstein czekaliśmy 10 lat) okazała się jednym z największych rozczarowań... Chociaż właściwie ja nie jestem rozczarowany, bo, szczerze mówiąc, obawiałem się, że tak to może wyglądać. A dwa pierwsze single tylko te obawy potwierdziły.

Rockowe piosenki o mamie - nie zawsze dla mamy

Rockowe piosenki o mamie

W muzyce rockowej motyw matki przewija się dość często. Jednak nie wszystkie utwory wyrażają miłość i szacunek do rodzicielki, nie wszystkie nawet dotyczą prawdziwej matki. Dlatego lepiej uważać, bo nie każda piosenka ze słowem „mama” w tytule nadaje się do tego, żeby zadedykować ją mamie, np. na Dzień Matki.

Capital of Rock - Rammstein, Limp Bizkit - relacja z koncertu

Wrocław, Stadion Miejski, 27.08.2016


Rammstein Wrocław Capital of Rock

Ostatni weekend wakacji był gorący nie tylko ze względu na pogodę. We Wrocławiu w ramach festiwalu Capital of Rock zagrały OCN, Red, Gojira, Limp Bizkit i przede wszystkim Rammstein. Był ogień... dosłownie i w przenośni.