Wrocław, Eter, 28.06.2016
Dokładnie po roku Testament wrócił do Polski, tym razem do Wrocławia, by zagrać, jak się okazało, swego rodzaju the best of. Scenografia nawiązywała do debiutanckiego albumu „The Legacy”, a zespół zaczął od utworu otwierającego tenże krążek, czyli „Over the Wall”. I choć już wtedy było wiadomo, że zapowiada się ostra thrashowa jazda, to koncert przeszedł chyba najśmielsze oczekiwania. Amerykanie miażdżyli przez bite 90 minut i ani przez chwilę nie dawali wytchnienia publiczności ani sobie, serwując hit za hitem. Przy czym słowo „hit” należy tu rozumieć dosłownie, jako cios, bo dobór kawałków po prostu powalał. Dawno nie słyszałem na koncercie tak dobrej i tak bezkompromisowej setlisty.